29.7.13

ROTTWEILER AND PINK POWER


W ostatnim czasie można zauważyć, że nie odstawiam szpilek. Lato sprawiło, że zaczęłam ubierać się bardziej kobieco ale już czuję, że to ulegnie zmianie. Przez ostatnie dni zostały odnotowane maksymalne temperatury z czego nie jestem zadowolona, wolę lekki chłodek i słońce za chmurami. Ale nie narzekam, przynajmniej można odziać się w skromne ciuchy i szybko wylecieć z domu. W stylizacji możecie zauważyć czarną bluzkę? Nie, zmyłka, jest to prosta, zwiewna sukienka. Nie lubię ciuchów typu bomber czy mega oversize, wolę mieć ciuch jak najbliżej ciała. Aby przełamać tą całą landrynkowość postawiłam na torebkę z mocnym akcentem rottweilera wylansowanego przez Givenchy. O szpilkach już nie wspominam, są ostatnio moim numerem jeden.


(skirt- deynnshop, sandals- guess via schaffashoes, bag- bubbagamp, bracelets- gloow, top- sheinside)

25.7.13

YEAH RIGHT


Właśnie zabieram się za remont pokoju nie ukrywam mojego lenia, dlatego też nie mam czasu napisać czegoś konkretnego w tzw. locie.
Zostawiam Was z fotkami i trzymajcie kciuki abym nie spadła z drabiny :D


(sandals- jeffrey campbell, skirt- bubbagamp, tshirt- sheinside, bag- michael kors, bracelets- gloow, grana, necklace- thebombshell, watch- tommy hilfiger